Blog > Komentarze do wpisu
Lekcja angielskiego!!!!!!


Odpowied¼ jest bardzo prosta. Wystarczy udawaæ g³upa w innym jêzyku. Przyk³adowa sytuacja która przytrafi³a siê mi. Bêdzie to przebieg rozmowy miêdzy mn± a warszawskimi policjantami. Zdarzenie mia³o miejsce na Krakowski Przedmie¶ciu, oko³o godziny 9:11, gdy przebiega³em przez ulicê. Przebiegaj±c mia³em na uszach s³uchawki. No i jeszcze muszê zaznaczyæ dlaczego z³ama³em prawo. Poniewa¿ zobaczy³em kolegê po drugiej stronie. Zanim jeszcze podeszli do nas, powiedzia³em koledze, ¿eby siê nie odzywa³ pod ¿adnym pozorem.
Policjanci (P.)- (Sygna³ policyjnej syreny). Dlaczego przechodzi³ pan na drug± stronê ulicy w miejscu nie oznakowanym do tego celu?
Ja - Ajm sory, bat aj dont spik polish.
P. - (szeptaj± miêdzy sob±) Ty, to znowu jaki¶ obcokrajowiec i co teraz. No nie wiem. Mo¿e go spytaj, sk±d jest? - Hou kantry?
Ja - D¿ermany, we are abroad students. Foreigners.
P. - Aaaaa germany. Mówi, ¿e s± germanami, znaczy Niemcami.
P. - Aaaa hou ty nejm?
Ja - Maj nejm is Olof and this is my deaf friend Hans.
P. - Olof i Hans. (szepcz±) Pewnie jego matka Hansa Klossa lubi³a. Ahh te germany. To co puszczamy. Ty czekaj a spytaj co studiuj±. - Co wy (pokazuje palcem na obu) studi?Skull?
Ja - Science Information and library.
P. - Patrz± na siebie, jak idioci, ¿e co, co¶ z informacj±, pewnie informatycy. Dobra puszczamy.

Pomacha³em w³adzy uradowany, ¿e po raz kolejny zrobi³em ich w konia i odszed³em.
poniedzia³ek, 26 kwietnia 2010, crustuch